Francuska grupa Kering podpisała historyczną umowę, na mocy której koncern L’Oréal przejmie odpowiedzialność za kreowanie oraz sprzedaż kosmetyków luksusowej marki Gucci. Ta rewolucyjna zmiana w świecie dóbr luksusowych wejdzie w życie w połowie 2027 roku, ucinając tym samym wieloletnią współpracę z firmą Coty. Z perspektywy miłośników kunsztownego flakoniarstwa i bogatych formuł decyzja ta przyniesie spory powiew świeżości, a z perspektywy biznesowej mocno przetasuje układ sił w branży beauty.
Szczegóły pięćdziesięcioletniej umowy między markami Gucci i L’Oréal
Przekazanie licencji na kosmetyki prestiżowego włoskiego domu mody to obecnie jeden z najbardziej elektryzujących newsów w branży premium. Od połowy 2027 roku pełną pieczę nad urodową gałęzią działalności Gucci obejmie L’Oréal. Światowy lider rynku beauty weźmie na swoje barki cały cykl życia produktów, a grupa Kering w zamian zapewniła sobie stałe, wielomilionowe tantiemy. Obecnie znajdujemy się w fazie przejściowej. Nowy licencjobiorca pilnie konstruuje globalne łańcuchy dostaw, które już niedługo będą obsługiwać także polskie drogerie oraz autoryzowane perfumerie. W trudnych negocjacjach niewątpliwie pomogły wcześniejsze sukcesy L’Oréal, a mianowicie doskonałe zarządzanie inną perełką z portfolio francuskiej grupy, czyli kultowym Yves Saint Laurent Beauty. Gigant kosmetyczny zaopiekuje się nowym nabytkiem wielotorowo:
- przejmie całkowicie działania z zakresu badań nad innowacyjnymi formułami oraz zmysłowymi kompozycjami zapachowymi,
- weźmie na siebie absolutną odpowiedzialność za produkcję w rygorystycznie kontrolowanych fabrykach oraz globalny marketing.
Konsekwencje utraty licencji Gucci dla dotychczasowego producenta Coty
Z perspektywy firmy Coty, która dotychczas prężnie dbała o produkcję asortymentu makijażowego i pachnideł Gucci, utrata tak potężnego kontraktu jest zjawiskiem niezwykle bolesnym. Wygasająca umowa odcina ich bowiem od niebywale zyskownego segmentu prestiżowych kompozycji. Branżowe doniesienia kuluarowe jasno sugerują, że pożegnanie z niezwykle pożądanym partnerem stanowi ogromny cios wizerunkowy oraz odczuwalną stratę finansową. Coty przez długie lata udowadniało swoje wyjątkowe kompetencje, kreując na rynku wiele wspaniałych i chętnie kupowanych serii. Teraz uwaga wnikliwych analityków i krytyków kosmetycznych mocno skupia się na tym, w jakim ostatecznie kierunku podąży zarząd po zamknięciu etapu przejściowego. Dynamiczny rynek z całą pewnością wymusi intensywne poszukiwanie nowej perły w potężnym portfolio.
Zabezpieczenie przyszłości popularnych perfum Gucci Bloom po zmianie producenta
Wielu z nas doskonale zna upojny, białokwiatowy aromat perfum Gucci Bloom. To bez wątpienia jeden z największych hitów sprzedażowych wykreowanych w całej erze ścisłej współpracy z firmą Coty. Zmiana głównego opiekuna zawsze rodzi pytania bardzo lojalnych klientów o ewentualne modyfikacje w uwielbianych flakonach, co przywołuje osławione przez perfumomaniaków widmo bolesnej reformulacji. Choć potężny L’Oréal zyskuje stuprocentową kontrolę nad całą linią zapachową, dotychczasowe dobre praktyki rynkowe napawają wielkim optymizmem. Nowi dystrybutorzy prestiżowych marek doskonale wiedzą, że nie warto niepotrzebnie ryzykować poprzez bezmyślne majstrowanie przy kultowych recepturach. Najprawdopodobniej francuski gigant dołoży absolutnie wszelkich starań, aby rzetelnie utrzymać wysoką jakość i niezmieniony charakter słynnej kompozycji, chroniąc tym samym zaufanie oddanych konsumentów. Uwielbiany Bloom nadal ma olbrzymią szansę hipnotyzować nasze zmysły w niezmienionej formie.
Rozwój wewnętrznego działu Kering Beauté i zakup perfumeryjnej marki Creed
Przekazanie sterów w ręce zewnętrznego koncernu to zaledwie niewielki fragment precyzyjnie ułożonej strategii francuskiej grupy Kering. W 2023 roku powołano do życia elitarny dział Kering Beauté, którym obecnie ambitnie kieruje Raffaella Cornaggi. Jednostka ta otrzymała wysoce jasne zadanie, mianowicie ma stanowczo i skutecznie wzmacniać pozycję macierzystej firmy w niezwykle lukratywnym sektorze kosmetyków z absolutnie najwyższej półki. Zamiast wyłącznie biernie obserwować rynek, potężna grupa wykonuje bardzo odważne kroki inwestycyjne:
- rozwija wysoce wyspecjalizowaną jednostkę organizacyjną powołaną specjalnie do skrupulatnego budowania własnego luksusowego portfolio,
- bez wahania inwestuje około trzy i pół miliarda euro w niesamowicie głośny zakup zjawiskowej i historycznej marki Creed.
Wspomniana transakcja błyskawicznego przejęcia kultowego brytyjskiego domu perfumeryjnego pozwala wielkiej grupie z olbrzymim impetem wejść w intrygujący segment zapachów niszowych, w którym urzekający storytelling i unikalny rodowód drogocennych składników niezaprzeczalnie grają zawsze pierwsze skrzypce.
Tekst ma charakter wyłącznie informacyjny i edukacyjny, a w całości opiera się na ogólnodostępnych doniesieniach branżowych aktualnych na sam dzień publikacji. Wszelkie ewentualne zmiany w składach formuł czy bezpośredniej dostępności całego asortymentu w Polsce po roku 2027 zależą już od ostatecznych decyzji nowego licencjobiorcy i absolutnie nie stanowią oficjalnej rekomendacji zakupowej. Aby stale na bieżąco monitorować dynamiczny rozwój tej intrygującej sytuacji rynkowej, serdecznie zachęcamy do samodzielnego śledzenia oficjalnych i rzetelnych komunikatów prasowych publikowanych bezpośrednio przez spółki L’Oréal oraz Kering.